To co przez lata wydawało się nierealne, w końcu stało się faktem. Najlepsza tenisistka świata, Serena Williams ogłosiła, że po 14 latach bojkotu zagra w tegorocznym turnieju WTA w Indian Wells. Amerykanka nie ma miłego wspomnienia z ostatniego występu w Californii. W 2001 roku miała zagrać w półfinale ze swoją starszą siostrą Venus. Jej siostra nie przystąpiła do tego meczu, co spotkało się z nieprzychylną reakcją publiczności. W meczu finałowym, mimo, że Serena wygrała cały turniej, to została wygwizdana. Po jego zakończeniu stwierdziła, że już nigdy więcej nie zagra w tym miejscu. Jak widać wytrwała w swoim postanowieniu 14 lat. To dobrze dla światowego tenisa, że najlepsza zawodniczka zdecydowała się jednak wystąpić w tegorocznej edycji tych niezwykle prestiżowych zawodów rozgrywanych w marcu w słonecznej Californii. Zapowiada się niezwykle ciekawie!