Słowacja ma wpływy kuchni węgierskiej, tureckiej i polskiej. W Polsce zupy są gęste, mięsiste, zawiesiste a na Słowacji to zwykłe polewki. Popularne zupy:

Zupa czosnkowa (z serem żółtym), zupa cebulowa (narodowa zupa), flaki (są mniej gęste niż u nas).

II danie - można się najeść. Bardzo popularny jest Kotlikowy gulasz z knedlikami - połączenie kuchni węgierskiej z niemiecką. Warto zjeść też Strapaczkę - ziemniaczane kluski z bryndzą i słoniną podawane ze śmietaną. Warto też spróbować kotlet z sera - twardy żółty ser w panierce wypiekany na patelni.

Kuchnia słowacka różni się od czeskiej bogatszym użyciem przypraw (czym przypomina nieco kuchnię węgierską). Je się też sery w tym bryndzę.

Napoje - ciekawostką jest fakt, że herbaty tu się raczej nie pija (podobnie jak w Chorwacji, Grecji, we Włoszech, w Czechach i na Węgrzech). Pije się herbatę tylko wtedy, gdy ktoś jest chory! Warto to wiedzieć!

Pije się wodę, herbatę owocową i piwo (Złoty Bażant - kultowy napój). Warto wiedzieć, że do obiadu podaje się lżejsze piwo (10% ekstraktu, czyli 3.5% alkoholu). Wartościowsze są piwa z beczki - butelkowe piwo jest rzadziej spożywane. Na Słowacji dodawanie soku do piwa jest grzechem.

Przechodzimy półkę wyżej i mamy wina - najlepsze wina to francuskie, włoskie, węgierskie i chilijskie. Słowacy też mają dobre wino. W Małych Karpatach koło Bratysławy oraz koło Koszyc jest winny szlak.

Ciekawostka historyczna: słowackie wino wytrawne jest tak dobre, że królowa Maria Teresa była ich wielką smakoszką a poza tym producentów wina z tego regionu zwolniła z płacenia podatków!!!

Najbardziej znane wino to Frankovka Modra - dobre wino ale słabo wypromowane w świecie.

Wódki - smakowe, bimber.

Likiery - Becherovka (ostry likier ziołowy), likiery jajeczne i czekoladowe, których za dużo wypić się nie da.

Jutro zapraszam wszystkich na moją stronę gdzie umieszczę kolejne informacje o Słowacji!